>
W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, kiedy zaczyna zadawać sobie pytania: po co żyję, jaki jest sens życia, jaki sens ma to, co robię?
Społeczeństwo zazwyczaj proponuje nam prymitywne modele życia, ukierunkowane na „Seks, Boks i Jazz”, jak mówił profesor Paweł Deląg - główny bohater starego polskiego filmu komediowego „Deja Vu”. Albo inne prymitywne modele, takie jak „Laski, ciuszki, autawózki, zabawki” czy „posadź drzewo, zbuduj dom, wychowaj syna”, a nawet jeszcze bardziej zdegenerowane typu „kupuj - wyrzucaj - kupuj nowe”, osiągaj „amerykański sen”, „bierz od życia wszystko”...
Tylko że osiągnięcie takich, narzuconych przez społeczeństwo celów nie prowadzi człowieka ani do zdrowia, ani do prawdziwego szczęścia, ani nawet do długotrwałej satysfakcji. Im dłużej człowiek żyje, tym bardziej rozumie, że sens wcale nie tkwi w tym.
I nadchodzi kryzys egzystencjalny lub kryzys deficytu albo utraty sensu życia. Człowiek wpada w głęboką depresję, a narastający ból duchowy coraz bardziej popycha go do poszukiwania sensu w czymś innym, w czymś wyższym, głębszym, sakralnym...
W związku z tym można określić szereg pojęć związanych z uświadomieniem sobie życia i odpowiedzią na powyższe pytania:
I nasze Światorozumienie pomaga nam znaleźć utracony sens życia i znowu wejść na Drogę swojego życiowego przeznaczenia, która jest najbardziej dopasowana do kosmicznych prądów i harmonijna z Wszechświatem.
© Andrei Zhalevich. Jak znaleźć swoją drogę? Przeznaczenie, powołanie i sens życia (Wielka księga o sensie życia i przeznaczeniu).
Proszę, przeczytaj również: